Pieniądze, skąd się biorą?

Na początek przytoczę opowieść z życia wziętą: -Mamo, a Ty skąd masz pieniądze? – pyta dziecko. -Idź i nie zawracaj mi głowy. Nie mam teraz czasu. – odpowiada rodzić.  W takiej sytuacji można też usłyszeć:  „Tata przynosi” ewentualnie „Dają mi w pracy”. Tak kończy się wstęp do ważnego tematu, jakim jest PIENIĄDZ.  A Ty jak tłumaczysz swoim dzieciom, skąd się biorą pieniądze? Czy w ogóle rozmawiacie na ten temat?

Każdy z nas rodzi się w świecie, który oparty jest na PIENIĄDZU. I czy to się komuś podoba, czy nie, bez pieniędzy nie jesteśmy w stanie przeżyć. Ja nie mówię tu o fortunach, które potrzebne nam są na wszystkie zachcianki, które przyjdą nam do głowy. Jednak nawet jak jesteś totalnym ascetą czy maksymalnym minimalistą, to korzystasz pośrednio czy bezpośrednio z pieniędzy.

Krótka historia pieniądza

Dla nas to naturalne, że pieniądze towarzyszą nam, tak długo jak żyjemy na tym świecie. Jednak czy wiesz o tym, że nie zawsze tak było?

W czasach gospodarki naturalnej, gdy ludzie prowadzili koczowniczy tryb życia, istniała tylko wymiana barterowa. Wytwarzano zapasy jedynie na własne potrzeby i wymieniano na to, co było im niezbędne.

Wraz z zakładaniem osad i zmianą trybu życia, nastąpiła potrzeba znalezienia lepszego środka wymiany. Płacidła – były to towary, pełniące funkcję pieniądza min. muszelki czy skórki zwierząt, a w późniejszym czasie kruszec.

W czasach średniowiecznych nastała era bicia monet z pieczęcią władcy czy króla i od tego momentu pieniądz zaczynał przybierać znaną nam formę gotówki.

Prekursorem pieniądza papierowego był kwit depozytowy, który był przyrzeczeniem wypłaty określonej ilości złota zdeponowanego u złotnika.  W późniejszym czasie pieniądz papierowy służył nie tylko do deponowania złota, ale także innych metali np. miedzi.

Wraz z rozwojem bankowości, nastała era pieniądza bezgotówkowego, czyli zapisu księgowego na rachunku bankowym. Ludzie szukali wygodnego i bezpiecznego sposobu na ulokowanie posiadanych przez nich środków.

Pod wpływem rozwoju gospodarczego i technologicznego nastąpił rozwój pieniądza elektronicznego.  Do jego instrumentów możemy zaliczyć karty płatnicze, przelewy elektroniczne, elektroniczne polecenie zapłaty oraz instrumenty płatności mobilnych (np. BLIK).*

Jeżeli chcecie poznać szczegółową historię powstawania polskiej waluty, to polecam zajrzeć tu.

Dzieci już o tym wiedzą.

Choćbyś chciał jak najdłużej uchronić swoje dziecko, przed złem tego świata, to jeżeli chodzi o pieniądz, jest to niemożliwe.

Dzieci od najmłodszych lat bombardowane są reklamami. I czy tego chcemy, czy nie, szybciej niż później słowo PIENIĄDZ wpadnie do ich malutkich uszu i zasieje swoje ziarenko. I takie zasiane ziarnko, gdy pada na podatny grunt, zaczyna kiełkować. Może rosnąć silne, by w przyszłości dać dobry owoc, a może też być zaniedbane i nigdy nie owocować. Czy zastanawiałaś/łeś się, w jaki sposób wypowiadasz się na co dzień o pieniądzach? Co słyszy Twoje dziecko i jak zachowa się kiełkujące w jego głowie ziarenko? 

Jaki przekaz dajesz swoim dzieciom na temat pieniędzy?

Temat pieniędzy jest dla większości tematem tabu. W rozmowach z innymi dorosłymi nie potrafimy otwarcie rozmawiać o zarabianiu i wydawaniu oraz nazywać spraw po imieniu. Zamiast mówić o poważnych sprawach, bagatelizujemy je, używając zdrobnień np. pieniążki, rachuneczki itp. W innych sytuacjach kłamiemy na temat wielkości pensji, czujemy się niekomfortowo, mówiąc o naszych długach. Dodatkowo też powielamy mity o pieniądzach, które nam wpajali nasi rodzice.

Często o  pieniądzach w otwarty sposób trudno nam jest nawet rozmawiać jeżeli, sami nie do końca postępujemy tak, jakbyśmy ostatecznie chcieli. Przykładem może tu być chęć rozmowy z dzieckiem o oszczędzaniu, tylko jak mu to dobrze wytłumaczyć i świecić przykładem, gdy cierpimy na nieuleczalny zakupoholizm i każdą dodatkową złotówkę pozostawiamy w galerii handlowej.

Co wiedzą na ten temat dzieci?

Na potrzebny mojego postu postanowiłam przeprowadzić  szybkie badanie na grupie dzieci własnych i znajomych. Dzieci naliczyłam około 20stki, w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Odpowiedzi, jakie padały zaskoczyły nawet rodziców. 🙂

Są dzieci, które uważają, że pieniądze biorą się z kopalni i ze skarbu piratów.

Jednak najczęściej dzieci mówiły o bankomacie, kartach i banku. Nie ma co się dziwić takim odpowiedziom, ponieważ dzieci mówią o tym co widzą, prawie każdego dnia. Mama i tata, by robić zakupy na ryneczku, muszą wybrać pieniądze z bankomatu (tudzież banku). Przy kasie za zabawkę lub buty płacą kartą płatniczą. W tym procesie nie widać skąd się w banku biorą pieniądze ani nikt nie pokazuje jak tam trafiają.

Niektóre dzieci, wskazały na mennice i pracę. Co ważne, moje badanie pokazało, że nie wiek świadczy o posiadanej wiedzy. Według mnie jest to wynikowa dociekliwości dziecka i zaangażowania rodziców w edukację finansową.

Magiczna szóstka umiejętności

Nauczanie dzieci prawdziwych życiowych umiejętności gospodarowania pieniędzmi, nie należy do prostych, ale jest to wykonalne. I, żeby Tobie rodzicu ułatwić to zadanie, przedstawię Ci Magiczną szóstkę umiejętności, które powinno opanować dziecko w ramach edukacji finansowej przekazywanej w domu.

Rodzicu, dasz radę

Mimo, że przed nami rodzicami (opiekunami) nie lada wyczyn z odroczoną gratyfikacją, to ja już dzisiaj trzymam za nas wszystkich kciuki. Powodzenia. 🙂

W ramach pracy domowej zapytajcie się waszych pociech, co one myślą o tym „skąd się biorą pieniądze?”. Odpowiedzią podzielcie się w komentarzu poniżej lub na fanpagu @mamadusigrosz.

*https://www.nbportal.pl/wiedza/prezentacje/nowe-prezentacje/historia-pieniadza

2 Komentarze o “Pieniądze, skąd się biorą?”

  1. Ale mi się to podoba ! Świetny pomysł . Wydaje mi się, że rodzice nie umieją o tym z dziećmi rozmawiać i jest to swego rodzaju temat tabu. Czasem też sami nie umieją nimi zarządzać i o tym nie wiedzą. Super inicjatywa 😉

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *